|
|
26-10-2009"Mój początek - Andrzej" Mirek Andrzej poszedł na swój pierwszy mityng po zapiciu. Gdy już nie potrafił zrozumieć co takiego się stało, kiedy wydawało mu się, że jest już na dobrej drodze do uwolnienia się z nałogu.
24-10-2009"Zniese wszystko" czyli z zapisków sfrustrowanego alkoholika chochliq Któregoś dnia o poranku ze snu wyrwał mnie gwałtowny dzwonek telefonu. Gdy udało mi się doczołgać do aparatu, pełen niepokoju, usłyszałem niesamowitą ofertę zakupu filtrów do wody.
22-10-2009Gdyby alkohol mógł się przedstawić i przemówić www.alkoholizm.akcjasos.pl Gddyby alkohol mógł przemówić ludzkim głosem być może powiedział by właśnie to...
21-10-2009CIENKA NIEWIDZIALNA LINIA Eddie Alkoholik Chcę się podzielić z Wami swoją refleksją dotyczącą niewiedzy większości ludzi na temat choroby alkoholowej. Część zna te chorobę "od podszewki" – to trzeźwiejący alkoholicy. Mała, ale bardzo istotna część, to lekarze specjaliści, terapeuci, ludzie piszący właściwe publikacje związane z naszą chorobą...
20-10-2009Uzależnienie - "Trudna droga" Jeden z Wielu Zauważyłem, że sprawia mi frajdę angażowanie się w sprawy AA. Wiem na pewno, ze mam już swoją grupę, której sprawami zacząłem żyć.
19-10-2009Prohibicja w górach odwołana www.emetro.pl Grzaniec, piwo, narty, Tatry? Czemu nie. Rząd wycofuje się z restrykcyjnego przepisu, który miał już od tego sezonu zimowego zakazać jazdy na nartach pod wpływem alkoholu.
18-10-2009Alkoholizm a rodzina www.pl.shvoong.com Literatura, jaka dotyczy współuzależnienia przez długi okres czasu zdominowana była przez dwa główne nurty, jakie wyjaśniały to zjawisko.
14-10-2009Trochę o nas informacja własna Ludzie często zadają nam pytania, na które trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Z pewnością jednak na niektóre z nich odpowiedzieć możemy od razu :
13-10-2009"Zniese wszystko" czyli z zapisków sfrustrowanego alkoholika chochliq Wczoraj jechałem autobusem komunikacji miejskiej. To jakże silne – niemal traumatyczne przeżycie nie pozostało bez wpływu na mój spokój i opanowanie.
12-10-2009Uzależnienie - "Trudna droga" Jeden z Wielu Dawno nie pisałem, ale była u mnie córka. Bardzo się cieszyłem, ale wieczorami bywałem okropnie zmęczony, choć gdybym miał opowiedzieć cóż takiego robiłem pewnie byłoby mi trudno znaleźć jakąś konkretną odpowiedź.
|