"Każda droga na szczyt prowadzi pod górę..."

Na Zdrowie EDUKACJA-PROFILAKTYKA-ZDROWIE
PROBLEMY UZALEŻNIEŃ-POMOC SPOŁECZNA
Krok I - Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem. Krok II - Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie. Krok III - Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujemy. Krok IV - Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny. Krok V - Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów. Krok VI - Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru. Krok VII - Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki. Krok VIII - Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim. Krok IX - Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe z wyjątkiem tych przypadków gdy zraniłoby to ich lub innych. Krok X - Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów. Krok XI - Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia. Krok XII - Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków staraliśmy się nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach.
Na Zdrowie Niedziela, 1 sierpnia 2010
Miejsce na Twoją reklamę

Sonda

Czy piłaś/eś kiedykolwiek alkohol w pracy?
Nie, ale nie odmówiłbym
Tak, zdarzyło mi się to kilka razy
Tak, robię to często
Nie, nigdy

Prenumerata

 

Wyszukiwarka


















Aktualności

29-03-2010

Wstyd! Ślązacy lubią kierować samochodami po kielichu

Michał Wroński

Śląskie drogi pełne są pijanych kierowców i rowerzystów. W wypadkach z ich udziałem zginęły w ubiegłym roku 63 osoby. To krajowy rekord!

Śląskie drogi pełne są pijanych kierowców i rowerzystów. W wypadkach z ich udziałem zginęły w ubiegłym roku 63 osoby. To krajowy rekord!

Nie pomagają policyjne akcje, drożejące mandaty, społeczne kampanie i udzielane przez duchownych napomnienia z ambon. Dalej bez zahamowań siadamy po kielichu za kierownicą. W ubiegłym roku śląska drogówka zatrzymała prawie 15 600 nietrzeźwych kierujących - to o ponad trzystu więcej niż w roku 2008. Ilu takich potencjalnych morderców zdołało uniknąć policyjnej kontroli? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi; podobnie jak nie ma jasnego wytłumaczenia, dlaczego ktoś, kto rano zapewnia, że nigdy w życiu nie usiadłby za kierownicą na podwójnym gazie, wieczorem zapomina o swych deklaracjach.
- Kierowcy często mają w takiej sytuacji tendencję do pomniejszania swojej winy i szukania uzasadnienia dla takiego kroku. Mówią sobie: pojadę powoli, ruch jest niewielki, a poza tym jedno, dwa piwa jeszcze nie oznaczają, że jestem pijany, więc na pewno nic złego się nie stanie - tłumaczy prof. Eugenia Mandal z Katedry Psychologii Społecznej i Środowiskowej Uniwersytetu Śląskiego.
Jeśli idzie o statystykę wypadków, to w porównaniu z rokiem 2008 ubiegły był zdecydowanie lepszy. Tak w skali kraju, jak i naszego regionu. Na drogach województwa śląskiego doszło w 2009 roku do 5565 wypadków. Zginęło w nich 414 osób, a 6854 zostały ranne (więcej zabitych i rannych pochłonęły tylko wypadki na Mazowszu). Na pierwszy rzut oka wygląda groźnie, ale zestawienie liczby zdarzeń do liczby poszkodowanych w nich ludzi pokazuje, że nasze drogi są jednymi z bezpieczniejszych w Polsce. Także porównanie z rokiem 2008 daje podstawy do optymizmu - liczba zabitych i rannych spadła odpowiednio o 9 i 6 procent.
Wizerunek psują nam jedynie nietrzeźwi użytkownicy dróg. Pod tym względem niestety jesteśmy nie do wyprzedzenia. W ubiegłym roku pijani wzięli udział w 764 wypadkach, powodując większość z nich. To oznacza, że niemal co siódme tego typu zdarzenie miało miejsce w naszym regionie (w całej Polsce było ich 5346). Zginęły w nich 63 osoby, a 923 zostały ranne. W sąsiedniej Małopolsce wypadków z udziałem pijanych było o jedną trzecią mniej niż u nas. Na Mazowszu - porównywalnym pod względem liczby mieszkańców z naszym regionem - liczba ta zatrzymała się na poziomie 550 (obejmuje ona również statystykę samej Warszawy).Większość wypadków spowodowali kierowcy samochodów, kolejne miejsca na tej niechlubnej liście zajmują rowerzyści i motocykliści. Policyjne statystyki nie pozostawiają też wątpliwości co do tego, że najczęściej siadamy za kółkiem na podwójnym gazie w piątkowe, sobotnie i niedzielne wieczory. Zakrapiana alkoholem impreza, nocny powrót do domu, spóźniona reakcja, zabici i ranni - do weekendowych raportów policyjnych o takiej treści zdążyliśmy się już przyzwyczaić, a zdaniem lekarzy taki ciąg przyczynowo-skutkowy jest wręcz nieunikniony.
- Nawet po niewielkiej ilości alkoholu pojawiają się zaburzenia koncentracji, koordynacji, a także brak krytycyzmu w stosunku do sytuacji. To się natychmiast przekłada na większą brawurę i gorszą ocenę prędkości. Stąd też siadanie za kierownicą po spożyciu alkoholu wcześniej czy później skończy się źle dla takiej osoby - mówi doktor Czarosław Kijonka, ordynator oddziału ratunkowego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 w Sosnowcu.
W ciągu kilku ostatnich lat społeczne kampanie wyciągnęły temat pijanych kierowców na światło dzienne. W akcje angażują się uznane postacie ze świata kultury i sztuki. O moralnym wymiarze jazdy na podwójnym gazie coraz częściej przypominają też wiernym księża. - Jeśli ktoś siada za kierownicą nawet po jednym piwku, to łamie przykazanie nie zabijaj i z tego powinien się spowiadać. Przy czym nie można do spraw podejść na zasadzie: teraz się napiję, potem wyspowiadam i wszystko będzie dobrze. Musi być wola poprawy - przypomina ks. Jarosław Kwiecień, rzecznik diecezji sosnowieckiej.
- Społeczne przyzwolenie na tego typu zachowanie wyraźnie się zmniejszyło. Coraz częściej jest ono traktowane w kategoriach potencjalnego morderstwa - dodaje prof. Mandal. Sądząc po statystykach drogówki, istnieje jednak dość wyraźna rozbieżność między deklaracjami, a faktyczną postawą. Do wielu osób nie przemawiają żadne racjonalne ani moralne argumenty. Dla nich jedyną barierą pozostaje policyjna kontrola. Funkcjonariusze przypominają więc, iż pijany kierowca - w zależności od stężenia alkoholu we krwi - może zostać ukarany grzywną, karą ograniczenia wolności, a także więzieniem.

"Dziennik Zachodni"

[http] Przeczytaj w oryginale

25-03-2010

Matka Polka pijąca

Judyta Watoła

Co dziewiąta kobieta w ciąży pali papierosy, co siódma pije alkohol, a co setna sięga po narkotyki.

21-03-2010

Kiedy kampania społeczna skłania do picia

Anna Błońska

Reklamy społeczne dość często odwołują się do poczucia winy czy strachu potencjalnego odbiorcy. Naukowcy stwierdzili jednak, że w niektórych sytuacjach kampanie mające zapobiec paleniu czy piciu alkoholu w rzeczywistości wzmacniają jeszcze niepożądane zachowania.

16-03-2010

Przez film do ... alkoholu?

www.naukawpolsce.pap.pl

Oglądanie przez dziecko filmów przeznaczonych dla osób powyżej 17. roku życia zwiększa prawdopodobieństwo, że zbyt wcześnie sięgnie ono po alkohol - twierdzą naukowcy, których wnioski opublikowane zostały w piśmie "Prevention Science".

04-03-2010

"Codziennie jeden pokój pije na nasz koszt" Studenci promują się alkoholem

Piotr Zapotoczny

Koło naukowe studentów UO promuje swoją działalność wśród żaków za pomocą piwa. "Codziennie jeden pokój pije na nasz koszt!" - informują plakaty. - To powielanie stereotypu pijanego studenta - komentuje krótko specjalista ds. profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych.

04-02-2010

Europa - najbardziej rozpity region świata

dziennik.pl (pap)

Gdzie pije się najwięcej alkoholu? Nie, nie w Rosji, a ... w Unii Europejskiej. Europejczycy piją średnio aż 11 litrów czystego alkoholu - to dwa razy więcej niż cała reszta kuli ziemskiej. A do tego alkohol staje się coraz bardziej popularny. Dlatego też Bruksela ostro bierze się za walkę z pijaństwem.

02-02-2010

Koniec z odwykiem dla alkoholików

Sylwia Czubkowska

Koniec z przymusowymi odwykami dla alkoholików. Ministrowie zdrowia i sprawiedliwości twierdzą, że są za drogie i nieskuteczne. Buntują się terapeuci. "To bardzo zły pomysł. Odwyk był czasem jedynym straszakiem" - mówi Ryszard Karpiński, szef Wojewódzkiego Ośrodka Terapii Uzależnienia w Gdańsku.

21-12-2009

Zaskakujące wyniki badań nad alkoholikami

www.onet.pl

Za skłonność do nadużywania alkoholu i palenia marihuany są odpowiedzialne te same grupy genów - informują naukowcy z USA na łamach pisma "Alcoholism: Clinical & Experimental Research".

01-12-2009

Polacy przepijają kryzys

www.dziennik.pl

Mimo kryzysu Polacy wcale nie zaczęli oszczędzać na alkoholu. Średnio wypijamy mniej więcej trzy butelki wódki miesięcznie. Może to oznaczać, że wcale nie jest aż tak źle z pieniędzmi, albo że... zapijamy troski.

24-11-2009

AA w pytaniach i odpowiedziach cz.

www.astercity.net

Przedstawiamy najczęściej pojawiające się pytania i odpowiedzi (FAQ)dot. działalności Anonimowych Alkoholików, opracowane na podstawie materiałów "Grapevine.Inc".

Realizacja, opieka techniczna i utrzymanie strony: Art4net s.c.